Będąc przy temacie - o Ogrodzieńcu słów kilka. Na zamku organizowane są liczne imprezy historyczne - od imperium rzymskiego, przez średniowiecze po Potop Szwedzki, a ostatnio nawet Drugą Wojnę Światową. Kilkakrotnie już udało mi się je podziwiać. Trzymają klimat. Mimo dużej liczby odwiedzających nie nabrały (jeszcze?) charakteru jarmarcznego spędu. Nadal jest to wydarzenie edukacyjno-historyczno-towarzysko-spotkaniowe. Łyżką dziegciu w tym miodku jest moim zdaniem zjeżdżalnia linowa ( tzw. kolejka tyrolska ) prowadząca przez cały dziedziniec zamkowy. Z niejasnych przyczyn fruwające turysty jakoś nie pasują mi do rycerzy okładających się żelaztwem po blachach.
Zachęcam do skorzystania z oferty zamku. O tym, że każdy festyn jest świetną okazją do pstryknięcia kilku fantastycznych kadrów nie wspomnę.
Biało-czerwona
Ekspozycja:Ogniskowa 45mm, f5, 1/1000s;
Kompozycja: Główny motyw - flaga - w mocnym punkcie. Dodatkowo podkreślony desaturacją reszty obrazu oraz winietą. Do głównego motywu prowadzi linia blanków od prawego górnego narożnika
Stanica
Ekspozycja:Ogniskowa 110mm, f5, 1/1000s;
Kompozycja: Główny motyw znowu w mocnym punkcie. Znowu zastosowana winieta udająca zacienienie baszty. Na pierwszym planie rozmyte mury nadające zdjęciu głębię.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz