środa, 7 kwietnia 2010

Patataj

Podjasnogórski przedświąteczny jarmark. Gdyby pogoda dopisała, zapewne cieszyłbym się przynajmniej kilkoma niezłymi kadrami. Ponieważ jednak pogoda była jaka była, to i ja zapał miałem jaki miałem i zdjęcia wyszły jakie wyszły.
Pierwsze zdjęcie o lekkim zabarwieniu humorystycznym. Ciekawe, czy to była końska kiełbasa?


Patataj
Ekspozycja:Ogniskowa 45mm ( nie miałem krótszej), f5, 1/250s;
Kompozycja: Rytm wędlin podkreślony deseczką z napisem i zdynamizowany samym napisem

Drugie zdjęcie obrazuje stan mego ducha rzeczonego dnia - szare, bure, ponure i o grajdole. Ale w rzeczywistości nie jest tak źle, dziury kiedyś załatają a na niebie znów zaświeci słońce.


Droga - przekrój
Ekspozycja:Ogniskowa 45mm, f8, 1/250s;
Kompozycja: Linie zbieżne budują głębię, tematem głównym jest dziura i spękana powierzchnia asfaltu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz