W trakcie tegoż wyjazdu udało mi się przetestować zakup targowy, mianowicie monopod znanej chińskiej firmy Nonejm, dostępny na Allegro w cenie 139 PLN. Ani sprzętu nie mam wiele, ani z nim bogatego doświadczenia, przeto moja opinia nie jest miarodajna. W moim mniemaniu monopod sprawdził się niezgorzej, pozwalając zrobić przyzwoitej jakości zdjęcie przy czasie 1/20s dla ogniskowej 140mm. Noga, wykonana z 3 metalowych segmentów, zwieńczona wymienną głowicą kulkową z szybkozłączką. Nie chybocze się i nie ugina, naprawdę solidna podpora. Całkowita długość 176 cm. Wygląda na taką, co dużo uniesie i długo posłuży. Kupiłem ją jako zastępstwo dla statywu, który w roli szybkodostępnej podpórki się u mnie nie sprawdził. Trzeba takiego z pokrowca wyjąć, chociaż 2 nogi rozłożyć ( jedna za cienka ), potem to poskładać - jak dla mnie za dużo roboty na krótkiej wieczornej wycieczce. Monopod zabrałem bez futerału. Do niesienia w ręce za wygodny nie jest, gdyż gąbka nie obejmuje środka ciężkości i albo ręka marznie, albo się męczy. Można go za to położyć na torbie od aparatu i już jest o wiele wygodniej. Ogólnie z zakupu jestem zadowolony, pracuje się z nim przyjemnie i szybko a niewygody transportu rekompensuje radocha z udanych zdjęć.
A teraz tytułowe trzy farmy uchwycone podczas tegoż wyjazdu.
Między niebem i ziemią
Ekspozycja:Ogniskowa 120mm, f5,6, 1/500s;
Kompozycja: Stodoła w mocnym punkcie jest dopełnieniem przejścia między zielenią trawy a błękitem nieba.
Polna droga
Ekspozycja:Ogniskowa 45mm, f8, 1/80s;
Kompozycja: Ponoć zdjęcia oparte na formach esowatych są bardzo atrakcyjne dla oka. Tutaj esowata droga prowadząca na farmę w mocnym punkcie.
Ciężka ziemia
Ekspozycja:Ogniskowa 45mm, f8, 1/100s;
Kompozycja: Tematem zdjęcia jest kamienista, trudna w uprawie ziemia. Farma-spichlerz w mocnym punkcie gdzieś na horyzoncie jako cel ciężkiej pracy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz